Welcome to Portal Sztuki | sztuka: plastyka, teatr, muzyka

 
Menu
· Strona główna
· Napisz i wyślij artykuł
· Starsze artykuły
· Dzienniki
· FAQ - pomoc
· Kontakt z nami
· Moje konto
· Prywatna wiadomość
· Rekomenduj nas

Szukaj



Zaloguj się
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz zarejestrować się w ciągu kilku minut tutaj. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał dostęp do większości modułów

Kto online
Teraz witrynę przegląda 12 gość(ci) i 0 użytkownik(ów).

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować klikając tutaj

Licznik odwiedzin

9389738
odsłon strony od lipiec 2007

Wybr. losowo kategoria

aktualności, wydarzenia
[ aktualności, wydarzenia ]

·WIECZÓR SZTUK; ARTYSTYCZNE ZBLIŻENIA
·Światowe prawykonanie Requiem
·15 grudnia rusza nowy portal edukacyjny o Fryderyku Chopinie!
·13 do kwadratu - fotografie Katarzyny Kryńskiej
·Szpalty roku wręczone - Domoteka nagrodzona
·Zaproszenie na wystawę
·Zaproszenie na wystawę fotograficzną NADBRZEŻNE OPOLE Katarzyny Krause
·Pop Life: art in a material world w Tate Modern
·Z karafki smakuje lepiej

Dzisiejsze artykuły:
Dziś jeszcze nie było artykułu z tego działu.

Z naszego archiwum


Wystawa fotografii piktorialnej pt. ULICA KROKODYLI
Ideą powstania naszego Pictorial Teamu była chęć popularyzacji tak mało znanej dziedziny fotografii, jaką jest piktorializm i to w swoim współczesnym wydaniu. Sądzimy, że nam się to udało; potwierdzają to sukcesy na rynku fotografii krajowej jak i europejskiej np. nagroda ministra kultury i sztuki RP, ministra kultury Rosji czy Królewskiego ... więcej


RASTER, Michał Budny Światło

Promień wpadającego do pokoju światła był przedmiotem jednej z pierwszych instalacji rzeźbiarskich Michała Budnego ("Światło", 2004). Po kilku latach artysta powraca do tematu światła dekonstruując jego fizyczną spoistość i analizując w zamian metaforyczne sensy.. ... więcej



  
Rusałka w rosyjskim megalopolis
Wysłano dnia 08-03-2009 o godz. 20:08:39
Temat: Kino, film
Kino, film

Maria Szalajewa w roli tytułowej Rusałki w filmie Anny Melikian Od dziś w kinach jedno z odkryć sezonu - "Rusałka" Anny Melikian. Nietrudno dopatrzeć się w tym filmie ironicznego nawiązania do "Trzech kolorów" Kieślowskiego.

Ta przewrotna rosyjska bajka o dziewczynce z prowincji, której wydaje się, że ma moc spełniania życzeń, była przebojem światowych festiwali, od Sundance po Berlin i Karlowe Wary. Nie ma recenzji, w której by nie porównywano "Rusałki" Anny Melikian do "Amelii". Ale jest to trop mylny - nie tylko dlatego, że "Rusałka" nie ma happy endu. Ktoś inny wydaje się wzorem dla Melikian. Jej opowieść o poszukiwaniu szczęścia jest skrajnie niesentymentalna, gorzka, ironiczna, okrutnie igrająca z oczekiwaniami widza, zanurzona w rzeczywistości współczesnego megapolis - Moskwy.

Oglądając z polskiej perspektywy nowe rosyjskie filmy, łatwo przybieramy pozę wyższości, tak jakby te filmy miały potwierdzać nasze rozpoznanie Rosji. Chcemy koniecznie widzieć w nich rozprawę z komunizmem lub krytykę Putina. Tymczasem filmy te miewają większe ambicje i nie służą zaspokajaniu naszej rusofobii. W filmach Anny Melikian - debiutanckim "Marsie" oraz "Rusałce" - Rosja to po prostu świat XXI wieku, do którego my również, chcąc nie chcąc, należymy. To groźny świat sztucznie rozbudzonych konsumpcyjnych marzeń i społecznych kontrastów; świat, gdzie polityka pomieszała się z reklamą.

W "Marsie" mieszkanka prowincjonalnego miasteczka marzy o tym, żeby pojechać do Moskwy, zobaczyć Kreml i Putina, bo "on takoj seksualnyj". "Rusałka" dzieje się w tej wymarzonej Moskwie, która nie różni się od wyrastających na biedzie fortun Caracas czy Sao Paulo. W miejsce dawnych haseł o świetlanej przyszłości komunizmu weszły gigantyczne billboardy zasłaniające fasady domów. Grają one ważną rolę w antybajce Melikian. Reklamują: "szczęście jest w twoich rękach"; "nie bój się swoich pragnień". Wewnątrz takiego billboardu, na wysokim piętrze wieżowca, w dziurze wyciętej na okno, siedzi przeniesiona ze wsi milcząca babcia tytułowej bohaterki.

Mama Rusałki - Alisy - jest ekspedientką w supermarkecie. Rusałka chciała zostać baletnicą. Jako dziecko ofiarnie ćwiczyła taniec na puentach, a że nie miała baletek, wkładała sobie do skarpetek metalowe nakrętki od napojów i stawała na palcach, rozkrwawiając je. Nie poszła do baletu. Posłano ją do szkoły specjalnej, bo przestała mówić. Maluje sobie włosy na zielono, choć mówią jej, że to niemodne. W Moskwie dostaje pracę w żywej reklamie. Wędruje po mieście przebrana za telefon komórkowy z pluszu albo za kufel piwa. I choć na ogół jest radosna, czasem spod reklamowego kufla słychać jej szloch.

Trudno określić status tej postaci. Jest wyrzutkiem, a zarazem ma w sobie coś z demiurga, jak Down z filmu van Dormaela "Ósmy dzień". Wydaje się nikomu niepotrzebna, choć zarazem jest niezbędnym elementem rzeczywistości. Gdy przyjeżdża do Moskwy, z małej marzycielki-egoistki zamienia się w istotę zdolną do bezinteresownej miłości i poświęcenia. Nie tylko ona się zmienia - zmienia się także rzeczywistość wokół niej. Z dziwnej dziewczynki Rusałka urasta w trakcie opowiadanej historii do postaci mitycznej. Staje się dobrym duchem złego miasta. Kiedy jej zabraknie - jak w "Ósmym dniu" - ludzie, którzy się kłócili, przejrzą na oczy, zaczną się kochać. Ale może to tylko wyraz wiary Alisy?

Ta zielonowłosa dziewczyna trafia do świata współczesnego, który jest poligonem oszukanych marzeń. Zostały one zdegradowane, ukradzione ludziom po raz drugi. I tak na przykład dawny radziecki mit podboju kosmosu przybrał nową, karykaturalną postać: sprzedaży działek na Księżycu. Młody człowiek zajmujący się sprzedażą działek nie jest zdolny do odczuwania szczęścia. Jego nocną rozrywką jest prowokowanie losu: balansuje po pijanemu na środku jezdni wśród pędzących samochodów albo desperacko skacze z mostu do rzeki. Przypadkiem z tego samego mostu chce skoczyć również 18-letnia Alisa-Rusałka , daremnie poszukująca szczęścia. Chłopiec od reklamy uprzedza ją. Rusałka skacze do wody - ale już tylko po to, żeby go uratować. Dwukrotnie ocali go od śmierci. Wierzy w to, że potrafi "zamawiać szczęście i wtedy wszystko będzie dobrze". Ale czy naprawdę ma taką moc? Nie ma przecież żadnych dowodów na to, że to ona spowodowała huragan i ruchem dłoni "rozgarnęła" pędzące samochody.

Intrygującą cechą "Rusałki" jest podwójna perspektywa opowiadania, nieustanne zaskoczenia i przewrotne puenty, zmiana stylistycznych rejestrów, oscylowanie między bajką i ostrym realizmem. Narratorka Alisa opowiada nam naiwną bajkę o swoim życiu. Ale my widzimy więcej niż ona. Z tej drugiej, realistycznej perspektywy, życie Alisy wydaje się przegrane. Dla ludzi, których spotyka na swojej drodze, jest właściwie postacią zbyteczną. Dla chłopca od reklamy, któremu ratuje życie, jest po prostu sprzątaczką, która przychodzi co wtorek do jego ultranowoczesnego apartamentu pełnego nieumytych naczyń.

Melikian w okrutny sposób demaskuje bajkę, którą opowiada - marzenie Rusałki nieustannie rozbija się o rzeczywistość. Nawet dobre uczynki mają tu swoją drugą stronę: gdy jedni zostają ocaleni, inni muszą zginąć. Jednak zielonowłosa Rusałka, wygnana z rzeczywistości, jakimś cudem bierze górę - jej wspaniała odtwórczyni, młodziutka Maria Szalajewa, śmieje się do nas z ekranu, choć jej bohaterka dawno powinna już nie żyć. W ironiczny sposób Anna Melikian opowiada swoją bajkę o utraconym rosyjskim marzeniu, bawiąc się z nami - niczym Rusałka - w "rozśmieszanie trupa".

W tym brawurowym filmie kryje się jeszcze jedna przewrotność: jest to pierwsze w kinie rosyjskim tak jawne nawiązanie do Krzysztofa Kieślowskiego, dialog z nim. To przecież on w "Przypadku", "Podwójnym życiu Weroniki", "Trzech kolorach" zapoczątkował gatunek współczesnej bajki łączącej wiarę z realizmem. W filmie "Czerwony" dobry uczynek Valentine - uratowanie psa - wywołuje ciąg zbawiennych zdarzeń, które łamią ramy konieczności. 15 lat później młoda rosyjska reżyserka opowiada podobne historie, ironią pokrywając resztkę wiary w cudowne oddziaływanie kina. Jest w tym filmie pewien nadmiar, rozchwianie sensów, ale poszczególne epizody, składające się na bajkę o Rusałce, są celne i świetnie spuentowane. Talent reżyserski - 32-letnia Anna Melikian, rosyjska reżyserka, Ormianka z pochodzenia, urodzona w Baku.

Tadeusz Sobolewski Gazeta Wyborcza

uzupełnij (skomentuj) ten artykuł tutaj - w tytule napisz "..do artykułu -tu adres URL , Twój wpis (po zatwierdzeniu przez administratora) zostatanie dołączony do artykułu. Jeżeli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, do Twojego tekstu zostanie dodana Twoja nazwa (na życzenie możemy podać pełne Twoje dane, jakie zamieściłeś w swoim profilu)

 
Pokrewne linki
· Więcej o Kino, film
· Napisane przez admin


Najczęściej czytany artykuł o Kino, film:
Rusałka w rosyjskim megalopolis


Oceny artykułu
Wynik głosowania: 0
Głosów: 0

Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku

 Wyślij ten artykuł do znajomych Wyślij ten artykuł do znajomych


Kategoria

Kino, film

..

PHP-Nuke Copyright © 2004 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.04 sekund